Podkarpacie: myśliwi zabijają także wilki
Nadesłał/-a: Podkarpacie 2009-05-18 11:08:51
16 maja br. rano w lesie w
Bełwinie koło Przemyśla (podkarpackie) znalazłam zestrzelonego dorodnego samca wilka. Zwierzę zostało trafione kulą
w słabiznę z lewej strony (przedwczoraj po południu było słychać
strzały) i uciekło, po czym nad ranem padło na skutek wykrwawienia.
Widać było spory kawałek okrwawionej drogi, którą szedł (ok. 400 metrowy odcinek; najwidoczniej musiał się słaniać).
Wydawałoby się, że wilki są pod ścisłą ochroną - zostało ich mniej niż
150 szt. na Podkarpaciu (wg. zawyżonych statystyk myśliwych). Mimo to
prestiż zdobycia takiego trofeum jest dla myśliwych większą wartością
niż etyka, dodam że w sprawę jest zamieszany jeden z radnych naszego
miasta będący w tym dniu na polowaniu.
Nadmienię, że za powyższy czyn
nikt nie poniesie żadnej kary. W ubiegłym roku, znaleziono w lesie
sarnę z młodym z obciętymi głowami, zarząd Związku Łowieckiego wyrzucił
zwierzaki do rowu i cała sprawa została wyciszona.