wyślij tekst/zdjęcia przez formularz www
wyślij tekst/zdjęcia przez formularz www
 
Poleć znajomemu   Zgłoś problem ze stroną
Piątek, 28 lipca 2017    Strona główna
ekoAlert
List do Spółdzielni Mieszkaniowych
Nadesłał/-a: mieszkaniec bloku  2008-07-22 14:29:59

Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków publikuje wzór listu do Spółdzielni Mieszkaniowych, w sprawie ptaków w budynkach. Pismo może wystosować każdy mieszkaniec, którego blok ma być objęty remontem.

ekoAlert
We wzorze m.in. można przeczytać: "Zamykanie otworów wentylacyjnych stropodachów nie jest wymagane przez prawo budowlane. Prawo budowlane wymaga kratowania przewodów będących częścią systemu wentylacji lub klimatyzacji budynku (typu wentylacji mieszkań i innych użytkowanych pomieszczeń), a otwory stropodachu nie należą do tych kategorii. W świetle powyżej przedstawionej opinii Ministerstwa Środowiska i przytoczonych przepisów prawa zakratowanie czy inny sposób zatkania otworów wentylacyjnych stropodachów byłby równoznaczny z niszczeniem siedlisk gatunku pozostającego pod ścisłą ochroną.

Niszczenie siedlisk gatunków ściśle chronionych jest w Polsce łamaniem prawa. Dlatego zgodnie z prawem otwory stropodachu nie mogą być zakratowane nawet po sezonie lęgowym. W przypadku wstawiania kratek w otwory wentylacyjne, co jest możliwe tylko po sezonie lęgowym, należy pozostawić w nich drożne otwory o średnicy co najmniej 5 cm. Otwory te muszą mieć gładkie krawędzie, aby nie ranić ptaków.

Takie niewielkie otwory umożliwią korzystanie ze stropodachu objętym ścisłą ochroną gatunkom tylko małych, niebrudzących otoczenia ptaków, takich jak wróble i jerzyki, które są szczególnie pożądane w otoczeniu człowieka, ponieważ zjadają ogromne ilości owadów. W otwory w styropianie prowadzące do stropodachu nie należy wkładać rurek plastikowych, ponieważ ptaki ślizgają się w nich i mają trudności z poruszaniem się. Można je zastąpić rurkami perforowanymi lub ceramicznymi. Udostępnianie dla drobnych ptaków otworów wentylacyjnych stropodachów zaleca również Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, często dofinansowujący termomodernizacje."

Niech mi ktoś powie jasno i wyraźnie - kto płaci za czyszczenie parapetów i elewacji budynków, gdy zanieczyszczą je ptaki? Ja nie mam zamiaru czyścić kup i patyczków, które spadają na mój parapet. Administracja nie poczuwa się do odpowiedzialności za utrzymanie czystości mojego parapetu i chyba ma rację.

Sytuacja się komplikuje, gdy budynek zostanie ocieplony. Nowa elewacja jest czysta do momentu okresu lęgowego. Potem wszystko dookoła jest brudzone i powtarza się każdego roku. Nasze prawo po raz kolejny okazuje się absurdalne. Nie wiem jakie jest stanowisko Sanepidu. Najlepszy jest fragment: "W przypadku ptaków gnieżdżących się w/na budynkach niejednokrotnie istnieje konieczność rozpoczęcia prac remontowych/ociepleniowych dopiero po zakończeniu lęgów, co w zależności od gatunku może mięć miejsce późnym latem lub jesienią."

Chyba ktoś na głowę upadł. Może w zimie, przy mrozie i opadach śniegu będziemy swoje domy remontować? Nie dość, że spółdzielnie maja problem ze znalezieniem wykonawców (emigracja spowodowała wzrost cen u budowlańców) to jeszcze nie można wziąć się do pracy, bo prawo chroni ptaszki w centrum miasta. Jestem za ochroną zwierząt, ale pewnego rodzaju regulacje prawne są nieżyciowe!
Komentarze(9)Zwiń wszystkie | Rozwiń wszystkieDodaj komantarz+
Zdjęcia
tlo
 
 
2007 ÷ 2017 © PALECZNY.PL